Element zaskoczenia w wynalazku

Niels Bohr (1885–1962) – duński fizyk i laureat Nobla powiedział kiedyś:

Jeśli teoria kwantowa nie wywarła na tobie wstrząsającego wrażenia, nie zrozumiałeś jej.

To powiedzenie wybitnego fizyka – twórcy model budowy atomu, zwanego później modelem budowy atomu Bohra dość dobrze wpisuje się w temat dzisiejszego (ostatniego w 2017 r) wpisu, czyli:

element zaskoczenia w wynalazku…

model bohra

Na początek pytanie: co ma element zaskoczenia w odniesieniu do wynalazków?

Zgodnie z art. 24 Ustawy Prawo własności przemysłowej (Pwp), zasada jest taka:

Patenty są udzielane – bez względu na dziedzinę techniki – na wynalazki, które są nowe, posiadają poziom wynalazczy i nadają się do przemysłowego stosowania.

Natomiast art. 26 Pwp brzmi:

Wynalazek uważa się za posiadający poziom wynalazczy, jeżeli wynalazek ten nie wynika dla znawcy, w sposób oczywisty, ze stanu techniki.

Czyli?

Rozwiązanie techniczne przedstawione w wynalazku powinno być zaskakujące i nieoczekiwane.

A proste wykorzystanie znanych metod i sposobów takiego zaskoczenia nie ma!

Inaczej mówiąc przeciętny znawca z danej dziedziny techniki chcąc osiągnąć efekt zgłoszonego wynalazku musi zastosować nie tylko w sposób standardowy dostępną wiedzę, ale „dołożyć” istotny wkład twórczy, czyli właśnie to co można ująć jako istotę zgłaszanego wynalazku.

Ów wkład twórczy plus dostępna wiedza musza powodować razem zaskoczenie dla znawcy.

Dlatego, tworząc opis patentowy wynalazku powinno się ze szczególną uwagą eksponować element zaskoczenia, zwłaszcza w zastrzeżeniach patentowych, które winny oddawać istotę naszego rozwiązania.

photo-1444730558009-b7f0368e1264-500x282

Można by rzec, że brak elementu zaskoczenia często powoduje wprost brak poziomu wynalazczego.

O braku poziomu wynalazczego można mówić wówczas, gdy dane rozwiązanie dla znawcy wynika bezpośrednio ze znanego stanu techniki (przykładowo wskazuje się na zastąpienie jednego ze sposobów powszechnie używanych produkcji innym, wprawdzie dotychczas w tej dziedzinie produkcji nieużywanym, ale którego użycie nie stanowi zaskoczenia. M. du Vall podaje za M. Staszkowem jako przykład „zastąpienie sposobu łączenia rur za pomocą lutowania przez metodę polegającą na spawaniu” – zob. M. du Vall, Prawo patentowe, s. 197).

Oczywiście nie chodzi tu tylko o zaskoczenie w postaci wstrząsającego wrażenia dla znawcy, ale o pewne złamanie schematu, albo inaczej mówiąc:

zrobienie przez znawcę w danej dziedzinie przysłowiowego wow! 🙂

SONY NEX-3N, SONY E PZ 16-50mm F3.5-5.6 OSS. Processed in digiKam with the Daily 3 preset.

Kto ma predyspozycje do zrobienia takiego wynalazku?

W odpowiedzi przytoczmy jeszcze jedno powiedzenie N. Bohra:

Kto rzeczywiście pragnie wymyślić coś nowego, nie może nie być „szalonym”.

Zatem, jeśli wymyślasz, tworzysz, kreujesz, to zdecydowanie – łam schematy! 

Niewątpliwie model budowy atomu wymyślony przez Bohra, który był absolutnym ekspertem w swojej dziedzinie miał element zaskoczenia, ale pomimo pewnej prawidłowości i poprawności zrezygnowano z tego modelu, bowiem, jak podaje Wikipedia:

Model Bohra został ostatecznie odrzucony również ze względu na to, że nie dawało się go zaadaptować do opisu atomów posiadających więcej niż dwa elektrony i nie można było za jego pomocą stworzyć przekonującej, zgodnej ze znanymi faktami eksperymentalnymi, teorii powstawania wiązań chemicznych.

DLA WSZYSTKICH CZYTELNIKÓW BLOGA I WYNALAZCÓW:

SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO 2017!!!

 

Poprzedni wpis:

Następny wpis: