Jeśli nie masz zamiaru używać znaku towarowego nie zgłaszaj go do ochrony…

Wielu przedsiębiorców zgłasza znak towarowy niekiedy na wyrost… Rozumowanie jest mniej więcej takie: zgłoszę, uzyskam prawo i jak przyjdzie czas to zacznę używać. Niestety, samo posiadanie wydanego przez Urząd Patentowy świadectwa ochronnego nie jest wystarczające aby własne oznaczenie utrzymać jako chronione! Potrzeba go używać!

Dziś zestaw podstawowych informacji dla świeżo upieczonych posiadaczy znaku towarowego.

Co do zasady prawo ochronne na znak towarowy wygasa na skutek nieużywania zarejestrowanego znaku towarowego w sposób rzeczywisty dla towarów objętych prawem ochronnym w ciągu nieprzerwanego okresu pięciu lat, po dniu wydania decyzji o udzieleniu prawa ochronnego, chyba że istnieją ważne powody jego nieużywania.

Zatem powstaje obowiązek używania znaku towarowego.

r2Xmw0IESdeCCu4eBb6d_33F3F57EBEB3600F3B377F32425EE595_B1280_1280_1200_800

Używanie czyli co?

Ujmując rzecz w sposób prosty, używanie znaku towarowego polega na nakładaniu zarejestrowanego oznaczenia na towar i jego wprowadzanie do obrotu.

Konieczne jest, aby przeciętny odbiorca na rynku mógł łączyć określony towar lub usługę z oznaczeniem.

Używanie czyli jak?

Co ważne używanie to musi być używaniem rzeczywistym, czyli w obrocie gospodarczym i względem towarów wskazanych w rejestrze i w dodatku w taki sposób, aby możliwe było powstanie i dalsze istnienie kojarzenia pomiędzy znakiem towarowym a towarem.

Co także jest istotne do podkreślenia, używanie takie musi być konkretne, poważne i niedwuznaczne, a także mieć na celu odróżnianie towarów uprawnionego od innych towarów będących na rynku.

A może używanie przez osobę trzecią?

Używanie znaku towarowego nie musi odbywać się przez samego właściciela znaku towarowego, bowiem przez używanie znaku rozumie się również używanie znaku przez osobę trzecią za zgodą właściciela.

Niestety, niekiedy przedsiębiorcy popełniają błąd, zawierając tylko umowę licencyjną na używanie znaku towarowego z inną osobą (przedsiębiorcą), a dalej nie zwracają uwagę, czy owa inna osoba (licencjobiorca) używa takiego znaku w sposób poważny.

W tym miejscu należy zacytować fragment wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21.12.2005:

Za faktyczne używanie znaku towarowego przez uprawnionego z rejestracji nie może zostać uznany sam fakt zawarcia umowy licencyjnej.

A może tylko w reklamie?

Ponadto używanie znaku towarowego wyłącznie w korespondencji handlowej lub reklamie nie jest wystarczające i co ważne znak towarowy powinien być zauważalny nie tylko przez konsumentów, ale także przez innych przedsiębiorców.

trademark concepts

 

Ale ja mam zamiar go używać…

Sam zamiar mający na celu używanie znaku towarowego nie oznacza jego używania, zatem tzw czynności przygotowawcze, które zmierzają do rozpoczęcia rzeczywistego używania znaku mają w zasadzie jedynie dodatkowe znaczenie przy ocenie wypełnienia obowiązku używania znaku.

Coś jeszcze o używaniu…

Natomiast używaniem wystarczającym do utrzymania prawa ochronnego jest także umieszczanie znaku na towarach lub ich opakowaniach wyłącznie dla celów eksportu.

Pamiętać także należy, że dla oceny, czy mamy do czynienia z rzeczywistym używaniem znaku towarowego, nie jest rozstrzygające, czy towary (usługi) są oferowane w celu zarobkowym czy innym, np. charytatywnym.

A w zasadzie to jaki jest cel obowiązku używania?

Wielu przedsiębiorców pyta mnie, ale w zasadzie w jakim celu został wprowadzony taki obowiązek używania znaku towarowego?

Odpowiedź wydaje się prosta, a podał ją cytowany powyżej Wojewódzki Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 7.2.2006:

Przyczyną wprowadzenia obowiązku używania znaku towarowego było zapobieżenie pozorowanemu wykonywaniu prawa do znaku towarowego i wyeliminowanie w ten sposób nieuczciwych praktyk polegających na ubieganiu się o rejestrację jedynie w celu uniemożliwienia nabycia prawa do znaku towarowego przez innych przedsiębiorców, zazwyczaj oferujących konkurencyjne produkty.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: