Właściciel znaku towarowego nie może zakazać mi używania mojego nazwiska…

Prawo ochronne na znak towarowy, chociaż ma charakter bezwzględny doznaje pewnych ograniczeń. Inaczej mówiąc, pomimo istnienia prawa do danego oznaczenia, właściciel takiego znaku towarowego jest w pewien sposób ograniczony i inne osoby mogą tego z tego znaku towarowego w pewnym zakresie korzystać.

Co do zasady, prawo ochronne na znak towarowy jest prawem podmiotowym o charakterze wyłącznym. Taki charakter prawa wyraża się przed wszystkim w wyłącznym uprawnieniu do korzystania ze znaku towarowego w celu odróżniania własnych towarów lub usług.

Co za tym idzie uprawniony może także zakazać osobom trzecim używania w obrocie gospodarczym, bez jego zgody, znaku identycznego lub podobnego dla towarów identycznych lub podobnych.

photo-1415826875913-5911ef09c3dc

Ale taki dość szeroki zakres prawa ochronnego niejednokrotnie powoduje konflikt uprawnionego i osób trzecich, zainteresowanych w stosowaniu oznaczeń identycznych lub podobnych.

I właśnie ten konflikt nie zawsze powinien być rozstrzygany na korzyść uprawnionego!

Bowiem niekiedy bywa tak, że przeciwko takiemu rozstrzyganiu na korzyść uprawnionego do znaku towarowego przemawiają interesy prawne osób trzecich.

photo-1421980501108-5fc8a6cbce46

O co chodzi?

Zgodnie z art 156 ust. pkt. 1 Ustawy Prawo własności przemysłowej:

Prawo ochronne na znak towarowy nie daje uprawnionemu prawa zakazywania używania przez inne osoby w obrocie ich nazwisk lub adresu (…)

Używanie oznaczeń wskazanych powyżej jest dozwolone przez osoby trzecie tylko wówczas, gdy odpowiada ono usprawiedliwionym potrzebom używającego i nabywców towarów i jednocześnie jest zgodne z uczciwymi praktykami w produkcji, handlu lub usługach.

Zatem wyłączona jest nie tylko możliwość zakazania przez uprawnionego z rejestracji używania przez inne osoby w obrocie ich nazwisk i adresów. Niewątpliwie działanie takie rozciąga się także na pseudonimy, przezwiska i ich skróty.

Przykładowo właściciel znaku towarowego Opel nie może zakazać innej osobie używania w obrocie gospodarczym oznaczenia Opel, jeśli ta nosi właśnie takie nazwisko.

photo-1422908132590-117a051fc5cd

 

Jednakże używania takie musi być „ostrożne i wyważone” i nie szkodzić właścicielowi znaku towarowego Opel. Chodzi tu zwłaszcza o tzw pasożytnictwo, czyli sytuację gdy ktoś świadomie korzysta z „renomy” czyjegoś znaku towarowego, nie ponosząc kosztów inwestowania we własny znak towarowy.

Jak to określił Trybunał Sprawiedliwości UE pasożytnictwo odnosi się:

nie tyle do szkody poniesionej przez znak towarowy, lecz do korzyści czerpanej przez osobę trzecią z używania identycznego lub podobnego oznaczenia. Obejmuje ono między innymi przypadki, w których dzięki przypisaniu wizerunku znaku towarowego lub cech, które znak ten reprezentuje, towarom oznaczonym identycznym lub podobnym oznaczeniem mamy do czynienia z oczywistym wykorzystaniem renomy znaku towarowego
(wyrok z 18 czerwca 2009 r. w sprawie C‑487/07 L’Oréal SA p-ko Bellure NV ).

 

 

Poprzedni wpis:

Następny wpis: