Wprowadzasz na rynek produkt? Najpierw sprawdź czy nie naruszysz jakiegoś wzoru przemysłowego! 6 zasad jak to robić.

Przyznam się, że problem, który brzmi: czy wprowadzając na rynek swój produkt nie naruszę cudzego wzoru przemysłowego dość często przewija się podczas rozmów z osobami produkującymi lub sprzedającymi wszelkie produkty.

 

Sprawa, choć z pozoru wyglądająca nieco banalnie, może się okazać kluczowa dla prowadzenia własnego biznesu, bowiem wprowadzając określony towar do obrotu, w zasadzie „z marszu” można się po prostu „nadziać” na cudzy, zarejestrowany wzór przemysłowy.

 

Konsekwencje takie stanu rzeczy mogą się okazać tragiczne, zwłaszcza dla kogoś, kto zaczyna biznes. Wystarczy tylko spojrzeć jaki katalog roszczeń przysługuje właścicielowi wzoru przemysłowego względem naruszycieli jego praw…

Art. 287 Prawa własności przemysłowej mówi, że:

1. Uprawniony z patentu (tutaj wzoru przemysłowego), którego patent został naruszony, lub osoba, której ustawa na to zezwala, może żądać od naruszającego patent zaniechania naruszania, wydania bezpodstawnie uzyskanych korzyści, a w razie zawinionego naruszenia również naprawienia wyrządzonej szkody:
1) na zasadach ogólnych albo
2) poprzez zapłatę sumy pieniężnej w wysokości odpowiadającej opłacie licencyjnej albo innego stosownego wynagrodzenia, które w chwili ich dochodzenia byłyby należne tytułem udzielenia przez uprawnionego zgody na korzystanie z wynalazku (wzoru przemysłowego).

 

Zatem, skoro zbudowałem pewną grozę sytuacji :-), czas na poradnikowe konkrety.

Pile of various female shoes over white

 

Na początek definicje.

1. Wzorem przemysłowym jest nowa i posiadająca indywidualny charakter postać wytworu lub jego części, nadana mu w szczególności przez cechy linii, konturów, kształtów, kolorystykę, strukturę lub materiał wytworu oraz przez jego ornamentację.

2. Wytworem jest każdy przedmiot wytworzony w sposób przemysłowy lub rzemieślniczy, obejmujący w szczególności opakowanie, symbole graficzne oraz kroje pisma typograficznego, z wyłączeniem programów komputerowych.

I jeszcze dwie…

1. Wzór przemysłowy uważa się za nowy, jeżeli przed datą, według której oznacza się pierwszeństwo do uzyskania prawa z rejestracji, identyczny wzór nie został udostępniony publicznie przez stosowanie, wystawienie lub ujawnienie.

2. Wzór uważa się za identyczny z udostępnionym publicznie także wówczas, gdy różni się od niego jedynie nieistotnymi szczegółami.

 

Zatem mamy następująca sytuację:

Wprowadzamy na rynek swój produkt, inwestycje poczynione, sieć sprzedaży zorganizowana, aż nagle dostajemy pismo ostrzegawcze, w którym Uprawniony z wzoru przemysłowego żąda od nas zaniechania naruszania, a w swoim piśmie określa nas wprost: „NARUSZYCIEL”!

 

Co należy wtedy zrobić?

Moje rady są takie:

 

1. Sprawdź czy wzór przemysłowy, który rzekomo naruszasz faktycznie jest wzorem przemysłowym!

Jeśli ktoś zarzuca Ci, że Twój wzór nie jest nowy, bo już taki wzór jest zarejestrowany sprawdź czy faktycznie taki wzór istnieje na rynku i jest w ogóle zarejestrowany. Być może ochrona już wygasła, albo właściciel wzoru (np spółka) już dawno nie działa, a wysyłający pismo nie ma uprawnień do żądania od Ciebie zaniechania naruszania.

 

2. Sprawdź czy Twój produkt i wzór przemysłowy, który rzekomo naruszasz należą do tego samego rodzaju lub tego samego asortymentu!

W tym celu pomocna jest klasyfikacja, zgodnie z którą dokonano zgłoszenia tego wzoru. Podkreśla się, że podobieństwo ujawnionych wzorów powinno być oceniane w zakresie, w którym jest rejestrowane.

Przykładowo jeżeli przeciwstawiony wzór jest zarejestrowany w klasie: buty, to do naruszenia dojdzie jeśli Ty również zajmujesz się butami.

 

3. Jeśli porównujesz oba wzory porównuj tylko to co widać!

Co prawda lis powiedział kiedyś Małemu Księciu, że Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu. Dobrze widzi się tylko sercem, ale niestety tutaj tak zasada nie zdaje egzaminu. Porównuj to co widać!

Inaczej mówiąc, zarzut, że Twój produkt jest produkowany taką samą technologią to żaden argument. Oceny należy dokonać w odniesieniu do elementów dostrzeganych wizualnie i które są widoczne na ilustracji zamieszczonej w dokumentacji zgłoszeniowej.

 

4. Porównuj poszczególne elementy, a następnie wskaż które są istotne!

Pamiętaj! Wzór będzie identyczny w porównaniu z Twoim produktem jeśli będzie różnił się tylko nieistotnymi szczegółami. Istotne szczegóły, które będą różne mogą uratować Cię przed zarzutem naruszenia. Dlatego ważne jest aby je poznać. Porównuj zatem oba rozwiązania „krok po kroku”.

 

5. Pamiętaj o ogólnym wrażeniu!

Czyli ważne jest poza dokonaniem porównania poszczególnych istotnych elementów, aby spojrzeć jednocześnie na wzór i Twój produkt z pewnym dystansem, czyli całościowo.

 

6. Poradź się konsumentów!

Teoretycznie jest tak, że ocena różnic powinna być dokonana przez specjalistę z danej dziedziny, jednak ja skłaniam się ku opinii, że wzory powinny być porównywane przez przeciętnego konsumenta. Takie ujęcie pozwala na skupieniu się na analizie wizualnej (a to wszak istota) a nie na aspektach technicznych, o których zapewne wie specjalista.

 

Te 6 punktów to pewien zbiór zaleceń, który jednak nie może być traktowany jak wyrocznia. Każdy przypadek jest inny i wymaga odrębnej analizy. Najlepiej w takim przypadku zasięgnąć porady rzecznika patentowego, jednakże nic nie stoi na przeszkodzie aby na początek upewnić się samemu.

 

………………

 

Ps. Ponieważ pytanie jak bezpiecznie wprowadzić na rynek swój produkt jest pytaniem dość często zadawanym przez moich klientów i czytelników, niebawem umieszczę na blogu mój e-book poświęcony temu zagadnieniu. Będzie nie tylko teoria ale także praktyczne przykłady. Wszystkich którzy mają jakieś pytania i chcieliby, aby odpowiedzi na nie znalazły się w e-booku zapraszam do kontaktu: marcin@barycki.com. Wszelkie uwagi, pytania i opinie mile widziane!

 

Poprzedni wpis:

Następny wpis: