Lubię zapach świeżo ściętej trawy, czyli krótka rozprawka o węchowych znakach towarowych…

Dziś rano oglądałem wraz z moją 7-miesięczną córką jeden z programów dla dzieci. Pojawił się w nim wielki niedźwiedź, który wąchał ekran i wołał, że czuje zapach świeżej trawy. Wtedy to właśnie, przypomniał mi się Wspólnotowy Znak Towarowy: THE SMELL OF FRESH CUT GRASS 🙂

Co do zasady jest tak:

Znakiem towarowym może być każde oznaczenie, które można przedstawić w sposób graficzny, jeżeli oznaczenie takie nadaje się do odróżnienia towarów jednego przedsiębiorstwa od towarów innego przedsiębiorstwa. Znakiem towarowym (…) może być w szczególności wyraz, rysunek, ornament, kompozycja kolorystyczna, forma przestrzenna, w tym forma towaru lub opakowania, a także melodia lub inny sygnał dźwiękowy. (art. 120 Prawa własności przemysłowej)
Można zatem śmiało stwierdzić, że w odniesieniu do wszystkich rodzajów znaków towarowych (słowne, graficzne, słowno-graficzne, zapachowe, dźwiękowe…) przy ocenie ich zdolności BYCIA znakiem towarowym powinno się stosować identyczne kryteria.
I jak widać jedną z istotnych przesłanek uznania jakiegoś oznaczenia za znak towarowy jest jego graficzna przedstawialność.
IMG_0319
Graficzne przedstawialność oznacza, że oznaczenie winno być:
  • precyzyjne,
  • kompletne,
  • obiektywne,
  • trwałe,
  • samodzielne,
  • zrozumiałe,
  • łatwo dostępne
  • jasne
I analogicznie – brak graficznej przedstawialności stanowi bezwzględną przeszkodę rejestracji znaku towarowego!
Zasady te wypracowało orzecznictwo: sprawa Ralf Sieckmann przeciwko. Deutsches Patent- und Markenamt (z 2002) oraz sprawa Eden SARL p. Urzędowi Harmonizacji Rynku Wewnętrznego ( z 2005)).
Orzeczenia te dotyczyły zapachów: pierwsze „owocowego z delikatną wonią cynamonu” drugie – „zapachu dojrzałej truskawki”.
Oczywiście nie można stwierdzić, że wymóg graficznej przedstawialności oznaczenia wyklucza rejestrację oznaczeń oddziałujących na zmysł węchu czy smaku.
Problem polega jednak na trudności ich przedstawienia w sposób graficzny, z uwagi na brak jasnych i adekwatnych środków technicznych zrozumiałych dla każdego odbiorcy. (por. E. Wojcieszko-Głuszko, w: System PrPryw, t. 14B, s. 431, Nb 9).
W odniesieniu do znaków towarowych zapachowych wymóg przedstawienia oznaczenia w formie graficznej nie jest spełniony przez przedstawienie jego formuły chemicznej, jego słownego opisu, czy przez załączenie próbki jego zapachu, jak również przez kombinację tych elementów.
Pomimo trudności z rejestracją znaków zapoachowych firmie Vennootschap onder Firma Senta Aromatic Marketing z Holandii udało się zarejestrować znak towarowy:
…..
THE SMELL OF FRESH CUT GRASS.
….
Jest to znak zapachowy przedstawiający „zapach świeżo skoszonej trawy” dla towarów w klasie 28 klasyfikacji nicejskiej (piłki do tenisa). Jest to jedyny do tej pory znak towarowy zapachowy zarejestrowany przez OHIM.
W odniesieniu do wymogu graficznej przedstawialności oznaczenia w doktrynie postuluje się jego zastąpienie na rzecz wymogu „zmysłowej postrzegalności„, co ma umożliwić łatwiejszą rejestrację oznaczeń oddziałujących na zmysły węchu, zapachu i dotyku.

Miłego zapachu!

Poprzedni wpis:

Następny wpis: